Rodzina Pożyczalskich, czyli kto zjadł moje okruszki

20141012_120450

Dzisiaj o bajce, a właściwie książce przygodowej, która zachwyciła mnie w dzieciństwie, a na którą natknęłam się w Królikarni warszawskiej, w malutkiej księgarnio-kawiarence, do której lubię zaglądać.

Cykl książek o rodzie Pożyczalskich napisała Mary Norton i ma on kilka części, a ja zakupiłam „Kłopoty rodu Pożyczalskich”. Będąc dzieckiem przeczytałam tę część serii, która działa się pod podłogą mieszkania pani May. Pamiętam, że podziałała na moją wyobraźnię na wiele sposobów. Po pierwsze marzyłam o tym, że i pod podłogą mojego mieszkania mieszka jakaś fajna rodzinka malutkich ludzików, a marzenia te były tak silne, że poczułam się mniej samotna w chwilach samotności, bo przecież być może oni tam są!

Po drugie wyobrażałam sobie, do czego mogą służyć Pożyczalskim przedmioty codziennego naszego domowego użytku. Bo nie wiem czy wiecie, ale nazwisko Pożyczalskich pochodzi od pożyczania różnych przedmiotów z domu powyżej, czyli np. zapałek, czyli drewna na opał, pudełek, które mogą mieć zastosowanie na przykład, jako szafa, lub łóżko, orzechów – wyobraźcie sobie na ile czasu i dla ilu ludzi z rodu Pożyczalskich taki orzech jest pożywieniem.

Książka należy obecnie już do klasyki światowej literatury dziecięcej, a w Wielkiej Brytanii, skąd pochodzi autorka, została nagrodzona w 1952r najważniejszym wyróżnieniem dla książek dziecięcych – The Carnegie Medal. Wcale mnie to nie dziwi!

Ja czytałam tę książkę sama, ale teraz jest piękny zwyczaj, z którego i ja korzystałam, gdy moja córka była mała – czytania dzieciom książek. I są to piękne chwile bliskości, które spędzamy z naszymi milusińskimi. Nawet, jeśli książka nas, zmęczonych trudami dnia, nieco znuży i zaczniemy przysypiać, to z pewnością nasze uważne dziecko spyta zaskoczone: „ale skąd u Pożyczalskich wziął się przystanek autobusowy?”  A wy nagle przebudzeni drapiąc się w głowę pomyślicie: „ee, o czym to ja czytałam?”, szukając szybko ostatnio czytanego zdania.

Sądzę, że książka jest dostępna w pobliskiej bibliotece, nie pozostaje Wam nic innego tylko pójść i ją wypożyczyć 😉

20141012_120416

© ZDJĘCIA WŁASNE.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s