Nagroda Liebster

Jak mi miło dostałam nagrodę Liebster!!! Wyróżniła mnie Dagmara http://pocztowkizirlandii.wordpress.com/ Jest mi bardzo miło, szczególnie, że bardzo lubię czytać i oglądać blog Dagmary 🙂 Na razie bardzo się cieszę, zbieram myśli i pozostałe dane potrzebne do pełnego cieszenia się tym wyróżnieniem, a nie jest to łatwa praca – na przykład muszę wymyślić 11 pytań!!!! Idę…

Klusek

Przechodząc w kuchni koło talerza spostrzegłam samotną kluskę twarogową leniwą przykrytą tartą bułką usmażoną w maśle, niewiele myśląc zjadłam ją. Po pół godzinie usłyszałam groźny okrzyk, „Kto zjadł moją kluskę?!” I tak stałam się złodziejem klusek. Wyznanie dedykuję mojemu bratu, który kocha Kluskę, oraz córce, której kluskę zjadłam 😉 Grafika: http://barbarakunickaportfolio.blogspot.com/?wref=bif  

W piątek wieczorem w autobusie nocnym

Przystanek autobusowy, mocno obstawiony, wieje ciepły jesienny wiatr, szeleszczą o bruk obcierane uschnięte liście… Idą niby razem, a osobno on posuwa się na rozstawianych mocno na boki nogach, jakby powietrze było gęste, ona została z tyłu na chwilę, kołysze się powoli, bardzo powoli, do tyłu, do przodu, łapie pion i dalej idzie, idzie walcząc z…

Myśli dyniowe.

  Jesień kojarzy mi się przede wszystkim z kolorami, ale też z niezwykłym nieco przymglonym światłem, które powoduje, że świat wokół staje się jakby delikatniejszy, rozmarzony. Jesienią wszystko się uspokaja i zwalnia. Powietrze staje się chłodniejsze namawiając nas na włożenie długich rękawów, a wieczory wręcz rześkie powodują, że powoli myślimy o rękawiczkach, szalikach i czapkach.…

Szyk

Dzisiaj w eleganckiej torbie na laptopa miałam: jedzenie dla kota, mój ulubiony krem do ciała i gruszek sześć. W tejże torbie laptopa nie miałam. Wyglądałam bardzo profesjonalnie.

Kto to tak tupta po nocy?

Wczoraj wracałam do domu z jeżem. On biegł na swoich małych nóżkach wzdłuż płotu, ja zachwycona szłam wzdłuż krawężnika i się w niego wpatrywałam z tym głupim wyrazem twarzy człowieka kompletnie szczęśliwego. On był pewnie bliski zawału, a zachwycił się dopiero gdy zniknęłam z jego życia. Dzisiaj nie obudziłam się z ptakami, a jeśli nawet,…