Las koło Jadowa

  Są takie miejsca, które odkrywamy zupełnie przypadkowo. Ot jadąc drogą wiodącą nad przełom Bugu, zatrzymaliśmy się na chwilę na grzyby. Są takie miejsca, które w sercach niektórych ludzi zostają na zawsze. Ot wystarczy się gdzieś urodzić, spędzić dzieciństwo, zapamiętać ławeczkę na skraju drogi. Las jak to las, szumiał, był już lekko kolorowy, a ziemia…

Babie lato, cieszmy się życiem

Babie lato to nic innego jak małe wędrowne pajączki o wadze mierzonej w miligramach. Te sprytne pajączki przemieszczają się nawet do kilkuset kilometrów dzięki długim niciom pajęczyny, którą sobie przędą. To również czas spokojnej pogody i spokoju ducha. To czas, w którym wody oceanów oddają ciepło, południe nieco schłodzone nie walczy z dla odmiany nagrzaną…

Islandia część trzecia – Fiordy Zachodnie

Z okolic jeziora Myvatn wyruszamy w kierunku fiordów zachodnich, okazuje się, że jest to szmat drogi, ale na szczęście pięknej. Po drodze mijamy wioski mniejsze lub większe przypominające miasteczka, w których stoją proste i piękne kościoły. Przyszło nam do głowy, że kościół właśnie tak powinien wyglądać, być prostym miejscem do spotkania z wiarą. Wioski, w…

Indyk ze śliwkami

W powietrzu zaczyna unosić się powoli zapach kolorowych liści, kończą się orzechy na drzewach, co niechybnie oznacza, że niebawem znikną pyszne polskie śliwki. Jedzmy, więc śliwki pod różną postacią, póki są. Oto wpadł mi do głowy sposób na przyrządzenie indyczego udźca, za co wegetarian z góry przepraszam. Przepis: ½ kg trybowanego mięsa z uda indyka…

Islandia, ech ta Islandia – ludzie, kultura, zwyczaje

Pogoda Gdy za wrześniowym oknem dopiero nadciąga nasza polska złota jesień myślę sobie trudne jest życie na Islandii. Może łatwiej jest tym, którzy się tam urodzili i otaczająca ich przyroda oraz rządzące nią zmiany pasują do nich jak ulał. Gdy byłam na Islandii w sierpniu uchodzącym za jeden z najcieplejszych miesięcy czasami wkładałam czapkę, szalik…