Arganownia i złoto Maroka

Olej arganowy uważany jest za niezwykle cenny środek na niemal wszystko. Jest drogi i cuda czyniący. Można go jeść i dodaje się go do kosmetyków. Dlaczego jest drogi zrozumiałam w kraju, z którego pochodzi, czyli w Maroku. Drzewa arganowe rosną na zboczach kamienistych gór, niezbyt blisko obok siebie i na dodatek pokryte są wielkimi przerażającymi kolcami.…

Maroko – wędrowanie po wioskach

Odwiedzamy maleńką wioskę Tidsi, w której korzystając z gościnności znajomego Marokańczyka zostajemy ugoszczeni prawdziwym kuskus podawanym z maślanką. Podobno taki kuskus wielokrotnie miesza się z oliwą. Podany jest z duszonymi jarzynami, kurczakiem i sosem warzywnym – pyszności. Do tego prawdziwa wiejska maślanka. Jemy w pokoju gościnnym przy niziutkich okrągłych stolikach. Wchodzimy do pokoju wyłożonego marokańskimi…

Karczochy sauté

Karczochy to jedne z piękniejszych jarzyn, fotogeniczne jak Miss Świata, w związku z czym przez krótką chwilę, gdy na talerz padło światło zza chmur poczułam się jak paparazzi, w szczególności, że usłyszałam okrzyk, mojej córki artystki, „ale światło nie ruszaj nic!” Jakbym coś ruszała ; -) przecież z zapamiętaniem pstrykałam zdjęcia! Rozpoczęłyśmy, więc robienie zdjęć…

Zygzakiem przez Antyatlas

Ten dzień jest w kolorze ochry,   brązu i zieleni, po prostu niezwykły. Wyjeżdżamy z Sidi Ifni w południowym Maroku i kierujemy się ku górom Antyatlasu. Początkowo przez płaskie tereny, a potem krętymi i malowniczymi serpentynami do klasztoru koranicznego zawieszonego nad gigantyczną doliną. Mijamy miasto i wioski, coraz bardziej archaiczne zbudowane po prostu z kamieni. Na…

Herbata po turecku

  W Turcji pije się dwa zwykłe-niezwykłe napoje – kawę parzoną w wyjątkowy sposób z pianką, w której znajdują się drobinki zmielonej kawy i herbatę o smaku odmiennym niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Herbata turecka to drobne kawałeczki listków o charakterystycznym smaku i zapachu. Uprawia się ją głównie na północy Turcji nad Morzem Czarnym.…

Tureckie zakupy

Nie, nie kupiłam ani dywanu, ani kożucha, ale tylko dlatego że dywan nie zmieściłby się w walizce, a kożuchów nie noszę… Rzecz w tym, że kupowałam kilka drobiazgów, a zawsze słyszałam od znajomych, że co do ceny warto się trochę potargować. No to do roboty! Powiem szczerze, że nie jestem w tej sprawie ekspertem, ale…

Salep tajemniczy napój z Turcji

Tym razem zachwycił mnie napój i to zarówno smakiem, konsystencją jak i składem. Salep to przygotowany na bazie mleka napój pochodzący z Turcji. Jest aromatyczny i gęsty. Swoją konsystencję zawdzięcza mączce ze sproszkowanych bulw storczyków o kształcie lisich jąder i od nich też nosi nazwę. Podaje się go z cynamonem. W dawnych czasach sprzedawany był…