Tureckie zakupy

Nie, nie kupiłam ani dywanu, ani kożucha, ale tylko dlatego że dywan nie zmieściłby się w walizce, a kożuchów nie noszę… Rzecz w tym, że kupowałam kilka drobiazgów, a zawsze słyszałam od znajomych, że co do ceny warto się trochę potargować. No to do roboty! Powiem szczerze, że nie jestem w tej sprawie ekspertem, ale…

Sajgon to sajgon

No i bach przybyliśmy. Oto Ho Chi Minh powszechnie nazywany Sajgonem. Obrazek pierwszy – łapiemy taksówkę na lotnisku , a jej enigmatyczna cena zmienia się z sekundy na sekundę, innymi słowy rośnie. Po dojeździe do bramki parkingowej lotniska taksówkarz krzyczy żebyśmy i ją opłacili, a po chwili wyrywa plik pieniędzy z rąk i ciągle krzycząc…

Batumi, a może mi się tylko zdawało?

Batumi, ech Batumi Herbaciane pola Batumi Cykadami dźwięczący świt Świadkiem był szczęścia chwil. Śpiewały Filipinki, ale z tego co wiem herbacianych pól brak, choć pewności nie mam – Batumi tylko ukołysało mnie cykadami do snu i niewiele widziałam. Zanim dojechaliśmy do Batumi widzieliśmy natomiast plastikową plażę, gdzieś chyba jeszcze przed Poti, miała być piaszczysta i…

Most szewski w Lublanie

Dzisiaj będzie o butach. Buty można nosić, wietrzyć i zawieszać na liniach wysokiego napięcia. Czasami w restauracjach może się pojawić zakaz ich zdejmowania. Buty wiszące na liniach wysokiego napięcia widziałam w dwóch miejscach. Pierwszy raz oglądałam je podczas wędrówki do Santiago.  Zaczęły się one pojawiać  na końcu szlaku tuż przed miastem. Różne są objawy radości, lub…

Jak daleko jest z Porto do Gai?

Porto to przepiękne portugalskie miasto. Wszyscy kojarzą je oczywiście z porto – winem zaliczanym do najszlachetniejszych i najlepszych win na świecie. Winem, które alkoholizuje się destylatem winnym, aby zatrzymać naturalną słodycz młodego wina i proces jego fermentacji, potem leżakuje się je w drewnianych beczkach. Jest to popularna pomyłka, bo miejscem wytwarzania porto, nie jest wcale…