Kukurydziane wspominki

Dzisiaj przypadkiem wpadłam na pomysły Okrasy na kukurydzę i brzmiało to całkiem nieźle, zupa z kukurydzy z mlekiem kokosowym, porem, czosnkiem, kolendrą, imbirem, pieprzem, solą oczywiście, na koniec dolał octu piwnego, przetarł przez sito. Wyglądało super. Ugotował i rzekł: gdybyście się kiedyś znaleźli na polu kukurydzy, to można też coś zjeść. I faktycznie kiedyś, dawno…

Życie ze szczeniakiem

Nie miała baba kłopotu, więc wzięła sobie szczeniaczka. „Kto umili mi życie” pomyślała i czym prędzej znalazła zwierzę nieduże, puszyste i śliczne. Do głowy by mi nie przyszło, że życie ze szczeniakiem przypomina to z raczkującym dzieckiem – z małym wyjątkiem dziecko nie obgryza mebli. To nic – na podłodze umieściłam długi drewniany drążek, który…