Kukurydziane wspominki

Dzisiaj przypadkiem wpadłam na pomysły Okrasy na kukurydzę i brzmiało to całkiem nieźle, zupa z kukurydzy z mlekiem kokosowym, porem, czosnkiem, kolendrą, imbirem, pieprzem, solą oczywiście, na koniec dolał octu piwnego, przetarł przez sito. Wyglądało super. Ugotował i rzekł: gdybyście się kiedyś znaleźli na polu kukurydzy, to można też coś zjeść. I faktycznie kiedyś, dawno…

Życie ze szczeniakiem

Nie miała baba kłopotu, więc wzięła sobie szczeniaczka. „Kto umili mi życie” pomyślała i czym prędzej znalazła zwierzę nieduże, puszyste i śliczne. Do głowy by mi nie przyszło, że życie ze szczeniakiem przypomina to z raczkującym dzieckiem – z małym wyjątkiem dziecko nie obgryza mebli. To nic – na podłodze umieściłam długi drewniany drążek, który…

Z życia marudy

Czasami zdarza się, że popadamy w stan przygnębienia. Nie wyobrażam sobie, co znaczy mieć depresję. Mówi się o niej coraz więcej. Jednak tak jakoś jest, że choroby fizyczne łatwiej zdiagnozować i opisać. Wiadomo, co z nimi zrobić dalej. Większość na szczęście po zastosowaniu zestawu tabletek po prostu znika i zapominamy o nich. Ale co z…

Władysław Strzemiński w Gdyni

Obraz pioniera konstruktywistycznej awangardy lat 20 i 30 XX wieku i twórcy teorii unizmu wisi w Gdyni. Czym jest unizm? Strzemiński powrócił do płaskości powierzchni obrazu – odrzucając trójwymiarowość, światło i przedstawianie rzeczywistości na rzecz czystej plastyki co znaczy, że obraz ma działać na widza nie poprzez przedmioty przedstawiane na nim, lecz wyłącznie przez kolor,…

Odejścia

Umarł mój przyjaciel kot, wieloletnia dobra dusza naszego domu i ogrodu. Ogarnęła mnie potworna pustka i smutek. Myślę o samotności i o tym jak bardzo rozstania i odejścia są wplecione w nasze życie. Powiecie to był tylko zwierzak. No właśnie – zastanawiam się jak można przeżyć śmierć bliskiej osoby… Żegnałam bliskie mi osoby i to…