Ras-el-Hannout jeden z zapachów Maroka

Raz-el-Hannout to niezwykła mieszanka przypraw marokańskich mieszanych od wieków przez gospodarzy, dlatego jej ostateczny smak i zapach mógł nieco się różnić w wyniku upodobań tworzącego ją mistrza. Przyprawa różni się do dzisiaj zależnie od tego, w jakim kupicie ją sklepie, czy też, od jakiego sprzedawcy ziół. Jednak powinny się w niej znaleźć: kumin, kurkuma, ziele…

Reklama

Ejlat – co warto wiedzieć

Izrael postanowił podobno dofinansować loty do miasta Ejlat leżącego nad Morzem Czerwonym, czy to prawda czy nie bilety lotnicze są faktycznie tanie jak barszcz! No to pakujemy małe walizeczki pokładowe i jedziemy ogrzać się, chociaż na chwilkę. Samo miasto nie jest ciekawe, ale: Jest tutaj Dolphin Reef – gdzie możecie popatrzeć na delfiny z brzegu,…

Herbata marokańska

Herbata z Maroka jest mocna i aromatyczna. Z pewnością jest zdrowa – składają się na nią herbata zielona i miętowa, zimą dodawane jest nieco rozgrzewającego piołunu. Jest to trunek tradycyjny. Zdania, co do momentu przybycia herbaty do Maroka są podzielone – jedni twierdzą, że był to XII wiek inni, że XVII. Duża rozbieżność, tak czy…

Fort Bou-Jerif w południowym Maroku

Maroko przez wiele lat było pod protektoratem francuskim. Francuzi wycofali się z Maroka na początku lat 30 XX wieku, stąd też tu i ówdzie pozostały po nich forty, w miejscach wydawałoby się zupełnie bezsensownych, bo gdzieś na środku pustyni. Jakiś czas temu wiodła tędy trasa rajdu Paryż-Dakar. Francuzi zostawili również sieć studni rozsianych po całym…

Arganownia i złoto Maroka

Olej arganowy uważany jest za niezwykle cenny środek na niemal wszystko. Jest drogi i cuda czyniący. Można go jeść i dodaje się go do kosmetyków. Dlaczego jest drogi zrozumiałam w kraju, z którego pochodzi, czyli w Maroku. Drzewa arganowe rosną na zboczach kamienistych gór, niezbyt blisko obok siebie i na dodatek pokryte są wielkimi przerażającymi kolcami.…

Maroko – wędrowanie po wioskach

Odwiedzamy maleńką wioskę Tidsi, w której korzystając z gościnności znajomego Marokańczyka zostajemy ugoszczeni prawdziwym kuskus podawanym z maślanką. Podobno taki kuskus wielokrotnie miesza się z oliwą. Podany jest z duszonymi jarzynami, kurczakiem i sosem warzywnym – pyszności. Do tego prawdziwa wiejska maślanka. Jemy w pokoju gościnnym przy niziutkich okrągłych stolikach. Wchodzimy do pokoju wyłożonego marokańskimi…

Zygzakiem przez Antyatlas

Ten dzień jest w kolorze ochry,   brązu i zieleni, po prostu niezwykły. Wyjeżdżamy z Sidi Ifni w południowym Maroku i kierujemy się ku górom Antyatlasu. Początkowo przez płaskie tereny, a potem krętymi i malowniczymi serpentynami do klasztoru koranicznego zawieszonego nad gigantyczną doliną. Mijamy miasto i wioski, coraz bardziej archaiczne zbudowane po prostu z kamieni. Na…

Plaże południowego Maroka, czyli ocean po horyzont

Pora na chwilę relaksu! Pokażę Wam dzisiaj plaże południowego Maroka. Trzeba przyznać, że są najróżniejsze i bardzo ciekawe. Prawie wszystkie mają klify, wszystkie są gigantyczne, bo są tutaj odpływy, w czasie których odkrywają się skały i małe akwaria. Wtedy też kobiety wychodzą zbierać małże, a mężczyźni łowić ryby i ośmiornice. Przy plażach na zboczach klifów…