Baba ghanoush prosto z Jerozolimy

Przepis na baba ghanoush dostałam w Jerozolimie w dzielnicy palestyńskiej, przy Bramie Damasceńskiej od przesympatycznej Palestynki, do której chodziłyśmy na zamówione posiłki. Sprawa wyszła zupełnie spontanicznie, gdy piłyśmy kawę i obserwowałyśmy targ. Wpadłyśmy na pomysł, że może i w menu nie ma dań, które chciałybyśmy spróbować, ale mogą się one pojawić dla nas. Zapytałyśmy przemiłą…

Focaccia, czyli spokojnego wieczoru

Nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię focaccię, przy niej od razu robi mi się przyjemnie. Może dlatego, że jest taka prosta i można dodatkowo zrobić sałatę, albo różne przystawki, usiąść z kimś sympatycznym i powoli delektować się rozmową i posiłkiem. Doskonała na letni wieczór pod gołym niebem, ale równie wyśmienita w smutną jesienną słotę przy…

Hummus z bobu

Bardzo lubię bób, ale zazwyczaj gotuję go dodaję masło sól czasami koperek i zjadam. Kiedyś zrobiłam pyszną zapiekankę, ale jak? Muszę wymyślić na nowo… Problem z bobem może jest taki, że do wszelkich dań trzeba go obierać, a to żmudne zajęcie. Jednak czasami warto się pomęczyć. Może włączyć dobrą muzykę, żeby było przyjemniej, a może łuskać…

Pasta dyniowo-paprykowa do chleba

Za oknem cudowna wiosna. Kasztanowce wypuszczają pogniecione liście z pąków. Magnolia już prawie otworzyła swoje szalone kwiaty. Powietrze mnie zachwyca. Serce me się raduje. Pora na jakiś prosty przepis. A będzie to przepis na delikatnie paprykową pastę do chleba o wspaniałym, radosnym kolorze. Przepis prosty, aby nie tracić dnia na siedzenie w kuchni. Składniki: Pół…

Mój marokański hummus (cieciorka)

2 szkl cieciorki ok. 4 łyżki oliwy z oliwek 3 łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu) 0,5 łyżeczki soli morskiej sok z jednej cytryny ząbek czosnku (jeśli lubicie) 2 łyżki tahini Cieciorkę najlepiej namoczyć na noc, lub na cały dzień.  Namoczoną cieciorkę gotujemy na wolnym ogniu w wodzie o cm wyższej od ziaren aż zmięknie z dodatkiem…

Hummus z Roztocza (groch)

Hummus w sumie jest daniem z krajów ciepłych, południowych. Jednak moja rodzina mieszkająca owszem na południu, jednak Polski, w okolicach zamojskich, na pięknej wsi należącej już do Roztocza robi zwyczajowo w czasie postu humus, choć tak go nie nazywa. Jak słusznie zauważyła Kaaisa (patrz w komentarzu poniżej) Polacy nazywają to danie po prostu „groch” 🙂…

Jesienna pasta do chleba

Idzie do nas jesień i chociaż jest ciągle ciepło i w dzień słońce grzeje nasze gołe stopy, to co jakiś czas gdzieś zaiskrzy babie lato. I chociaż noce pachną jakby ciągle latem, to co jakiś czas słychać spadający liść. Na straganach są piękne papryki, bakłażany i pomidory. A do pasty właśnie użyjemy tych jarzyn. Nie…