Kukurydziane wspominki

Dzisiaj przypadkiem wpadłam na pomysły Okrasy na kukurydzę i brzmiało to całkiem nieźle, zupa z kukurydzy z mlekiem kokosowym, porem, czosnkiem, kolendrą, imbirem, pieprzem, solą oczywiście, na koniec dolał octu piwnego, przetarł przez sito. Wyglądało super. Ugotował i rzekł: gdybyście się kiedyś znaleźli na polu kukurydzy, to można też coś zjeść. I faktycznie kiedyś, dawno…

Życie ze szczeniakiem

Nie miała baba kłopotu, więc wzięła sobie szczeniaczka. „Kto umili mi życie” pomyślała i czym prędzej znalazła zwierzę nieduże, puszyste i śliczne. Do głowy by mi nie przyszło, że życie ze szczeniakiem przypomina to z raczkującym dzieckiem – z małym wyjątkiem dziecko nie obgryza mebli. To nic – na podłodze umieściłam długi drewniany drążek, który…

Tureckie zakupy

Nie, nie kupiłam ani dywanu, ani kożucha, ale tylko dlatego że dywan nie zmieściłby się w walizce, a kożuchów nie noszę… Rzecz w tym, że kupowałam kilka drobiazgów, a zawsze słyszałam od znajomych, że co do ceny warto się trochę potargować. No to do roboty! Powiem szczerze, że nie jestem w tej sprawie ekspertem, ale…

Z życia pszczół

Okazuje się, że pszczoły jedzą wędliny. A może nawet robią z nich miód?! Miód wieprzowo-spadziowy. Uwaga wegetarianie i weganie sprawdzajcie skład miodu 😉 No dobrze, nie będę taka. Jak wiecie pszczółki są miłe i puchate i na pewno nie zjadłyby mięsa, bo lubią słodycze, pyłek, pachnące kwiaty i miód. Jeśli chodzi o osy to straszne…

Alfabet kobiety w podróży (O)

„O” jak „okulary” No cóż, dla okularnika to najważniejszy przedmiot, bez nich nie ruszam się nigdzie chyba, że w nocy na siku. Okulary to bardzo poważna sprawa i zajmują wbrew pozorom dużo miejsca – gdyż potrzebne są: normalne na nosie, słoneczne, zapasowe, na szczęście jeszcze nie wożę tych do czytania, czyściki do szkieł, być może…