Hummus z bobu

Bardzo lubię bób, ale zazwyczaj gotuję go dodaję masło sól czasami koperek i zjadam. Kiedyś zrobiłam pyszną zapiekankę, ale jak? Muszę wymyślić na nowo…

b

Problem z bobem może jest taki, że do wszelkich dań trzeba go obierać, a to żmudne zajęcie. Jednak czasami warto się pomęczyć. Może włączyć dobrą muzykę, żeby było przyjemniej, a może łuskać z kimś i uciąć sobie przy okazji miłą pogawędkę.

Przepis:

1/2 kg bobu

1, 5 średniej cebuli

2 łyżki tahini

2 kopiaste łyżki posiekanego koperku

łyżka posiekanej mięty

3-4 łyżki wody

sól, pieprz

Bób ugotować i obrać – gorący przepłukać zimną wodą – wtedy troszkę łatwiej obierać.

Cebule pokroić w kosteczkę i podsmażyć na oliwie lub oleju kokosowym, aż się leciutko zarumieni.

Ugotowany bób, tahini i wodę zmiksować blenderem na gładką masę, dodać cebulę, koperek i posiekane listki mięty i chwilkę poblendować, ale tak by cebula i zioła były widoczne.

Trzymamy w lodówce i zjadamy gdy tylko mamy na to chętkę. Humus może stać w lodówce ok.5 dni.

Smacznego 🙂

ZDJĘCIE WŁASNE ©

9 uwag do wpisu “Hummus z bobu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s