Sidi Ifni i czerwone łuki Legziry

Zamieszkaliśmy w sympatycznym i niewielkim miasteczku Sidi Ifni, w którym mieszka zaledwie 20 tysięcy ludzi, więc wyjeżdżając ze wszystkimi byliśmy po imieniu 😉 Miasteczko w XV wieku założyli Hiszpanie i ciągle jest tutaj wiele pięknych domów. Niestety niektóre o zgrozo stoją niezamieszkałe i niszczeją, ponieważ w zwyczaju autochtonów nie ma możliwości zajęcia cudzego domu! Niestety…

Imlil i przełęcz Tizi n’Test

Jedziemy na południe przez przełęcz Tizi n’Test. Po drodze zatrzymujemy się w Asni na posiłek, w barze ulicznym. Jedzenie  bardzo smaczne. Po zjedzeniu tadżina zaglądam z ciekawością za bramę mediny. Decydujemy się na nocleg w maleńkiej górskiej miejscowości Imlil, przy której wąskich uliczkach wspinających się w górę lub schodzących w dół mieści się mnóstwo sklepików…

Ouzud – najwyższy wodospad Maroka

Po dość długiej podróży z lotniska w Marrakeszu docieramy do Ouzoud maleńkiego miasteczka z kilkoma uliczkami, które w nocy stają się szare i dość ponure, jakby całe przykryte kurzem, snują się po nich mężczyźni ubrani głównie w długie grube o tej porze roku galabije o przedziwnych kapturach ze szpiczastym czubkiem. W barze pod gołym niebem…