Jakub i Elżbieta na gdyńskiej ławce

Na ławce na Placu Kaszubskim siedzi sobie para staruszków. Rzeźba, która mnie wzrusza swoją prostota i uchwyconą chwilą. Ona z kwiatkami, maleńkimi różyczkami od niego, on z listem od niej. Jakubie, Jeśli na ostatnim piętrze zbudujesz dla mnie pokoik będę widziała kiedy wracasz z morza. Elżbieta Coś sobie opowiadają pochyleni, ciągle się kochają… Mężczyzna pokazuje…

Spacer z historią – Wejherowo

Co robić w ładny weekend w Trójmieście? Można wybrać się do Wejherowa, miasteczka założonego w 1643 r przez polskiego wojewodę Jakuba Wejhera, który pochodził z najznamienitszych rodzin magnackich Pomorza, zaliczających się do elity możnowładczej Polski. Możecie na ryneczku, czyli Placu Jakuba Wejhera zobaczyć jego pomnik. Podobno Wejherowo to duchowa stolica Kaszub. Miasteczko jest urokliwe, chociaż…

Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt…

Jesień to czas, kiedy najpiękniej jest na spacerze. W Warszawie zamarzył mi się spacer nad Wisłą, pewnie są piękniejsze miejsca, jak Wilanów, czy Łazienki, ale ja chciałam nad Wisłę. Wisła płynie przez całą Polskę wpływa w końcu u nas w Trójmieście do morza, więc postanowiłam odwiedzić jej… brzuch? Wcale nie jest to proste, nad Wisłę,…

Ryn, w którym Annę zamurowano

Na Warmii i Mazurach jest małe miasteczko Ryn położone malowniczo nad dwoma jeziorami Ryńskim i Ołów, a w samym jego centrum stoi na wzniesieniu zamek pokrzyżacki wzniesiony w XIV w. Legenda głosi, że jeziora i zamek przypominały Krzyżakom rzekę Rhein i zamki nad nią stojące – stąd być może wzięła się nazwa Ryn. Zamek pełnił nie…

Kazimierz Sichulski w moim albumie

Ostatnio na wystawie dokonałam nowego odkrycia w swoim świecie obrazów, jest nim Kazimierz Sichulski i jego prace związane z Huculszczyzną, ale też te, które odnoszą się w ogóle do estetyki ludowej, te o  bajecznej kolorystyce.  Co mnie zachwyciło, to chyba właśnie kolory, zatrzymanie znikającego świata, opowieść, która kryje się za oglądanym obrazem. Opowieść o Huculszczyźnie…

Splątane drogi

Pewnego razu pewien ktoś nie pojechał na Ukrainę, choć bardzo tego pragnął, jako, że wszelkie sprawy związane z Kresami były jego pasją. I tak to zamiast spływać kajakiem po Dniestrze, spływał Krutynią w Polsce. Snuł, więc nam różne tęskne opowieści o swoich ulubionych miejscach. I czy uwierzycie czy nie nasze ścieżki wciąż ocierały się o…