Niezwykły dzień w Nowym Porcie w Gdańsku
Moim ulubionym miejscem rowerowym jest koniec trasy nadmorskiej, czyli miejsce, w którym Motława wpływa do zatoki, a zielona i czerwona latarnia się temu przygląda. Miejsce to zdobywałam i jachtem i rowerem, a teraz mówię o rowerze. Gdy pierwszy raz tam dojechałam poczułam się jak w jakiejś Grecji czy sama nie wiem gdzie, może w Nowym…





