Subiektywny alfabet kobiety w podróży (H)
„H” jak hałas Podróżowanie to też dźwięki, czasami przechodzące w hałas. Przede wszystkim to stukot kół o tory – cudowny dźwięk zapowiadający przygodę, a z pewnością odliczający mijane kilometry i czas. Uwielbiam zasypiać przy tym monotonnym taktak taktak taktak… To będą dźwięki miasta, kawiarni, hałas aut i setek motorów w Azji. Huk samolotu oznaczający…







