Żegnam stary 2016 rok

  Za oknem pojawiła się piękna pseudo-zimowa pogoda, ale za to ze słońcem i błękitnym niebem. To prawdziwa rzadkość o tej porze roku nad morzem, albowiem zazwyczaj przytłacza nas nisko opadająca szarość nieba, która sprawia, że nasze powieki równie nisko opadają i trudno je podnieść i to od wczesnych godzin porannych! Jednak dzisiaj to zupełnie, co…

Nocne Wejherowo

Jeszcze raz witam Was w światełkowej, świątecznej atmosferze, tym razem z pobliskiego Wejherowa, leżącego na trasie trójmiejskiej kolejki SKM. Do Wejherowa mam sentyment – jest niedaleko, jest ładne, ma sympatyczną maleńką starówkę i piękną Kalwarię. Na dodatek mieszka w nim moja przyjaciółka. Nocne Wejherowo jest w okresie świątecznym wystrojone niezwykle, jest tu i tron i…

Iluminacja Parku Oliwskiego w Gdańsku

  Park Oliwski nasza trójmiejska ogrodowa perełka z XVII wieku godnie został przygotowany do świętowania Bożego Narodzenia. Właściwie to ogród przyklasztorny powstał już w wieku XV za sprawą cystersów, a w XVII został powiększony przez opata Franciszka Zaleskiego. Jest, więc tutaj wokół Pałacu Opatów i zarazem na zapleczu Katedry Oliwskiej ogród i francuski i angielski.…

Największy zamek w Holandii.

10 kilometrów od Utrechtu w maleńkiej miejscowości  Haarzuilens leży największy zamek w Holandii zbudowany w XIV wieku dla rodziny de Haar. Od XVII wieku popadał w ruinę.  W XIX wieku zamek został przebudowany w neogotycką rezydencję za sprawą jednej z najbogatszych rodzin na świecie – rodziny Rotschildów.  Zamek w tamtych czasach należał do barona Etienne…

Drugie śniadanie, gdy za oknem buro i pochmurno

  Dni zimowe w naszej strefie klimatycznej są zazwyczaj szare, krótkie i zimne. To powoduje, że jesteśmy smutni i potrzebujemy jak najwięcej miłych chwil. Taką chwilą jak dla mnie jest chwila ze smakowitym jedzenie, oraz jego przygotowywanie. Stąd proponuję na drugie śniadanie smaczną grzankę na oliwie, zrobioną z serem pleśniowym. Na patelnię wlewamy oliwę lekko…

Chrupki z jarmużu

Jestem uzależniona od chrupania. Chrupanie mnie uspakaja. Gdy czuję się zmęczona lub samotna również uwielbiam chrupać. Z tego też powodu omijam szerokim łukiem półki z chipsami, albowiem niezbadany jest ich skład, a jednocześnie znany okrutny wpływ na nasze ciało, umysł i duszę! Innymi słowy rozsądek karze mi chrupać zgoła inne produkty. Ostatnie odkrycie to chrupki…

Koper włoski zapiekany w śmietanie

  Koper włoski nazywany też fenkułem to całkiem smaczna jarzyna, zwłaszcza, gdy nie przeszkadza Wam smak anyżowy – wtedy nadaje się też do chrupania na surowo. Musi być zdrowy – widziałam po minie królika i prędkości, z jaką znikały w jego pyszczku listki. Posiada dużo potasu. Osobiście zjadam fenkuły w różnych postaciach – na surowo,…

Monsieur Armand i jego makaroniki

Pomyślałam sobie, że smacznie byłoby poznać miejsca w Trójmieście prowadzone przez ludzi z innych krajów. Nie wiem czy wytrwam w swym nowym zwiedzaniu, ale kto wie, w końcu to całkiem apetyczny pomysł! Pierwsze miejsce, w jakim się znajdziemy było na Władysława IV 23/30 w Gdyni, a obecnie jest na Świętego Ducha 115/117 w Gdańsku i…

„Łowcy miodu”, czyli o pszczołach filmowo

Tym razem chciałabym polecić Wam polski film dokumentalny „Łowcy miodu” w reżyserii Krystiana Matoska i z aktorami Kamilem Bajem, Marią Gembala, Adamem Kolatorem i niezastąpioną jak uważam Magdaleną Popławską – twarzą filmu, która dodała mu wyjątkowej atmosfery. Początkowo wyraźnie widać, że pszczół w dużej ilości się obawia, jednak na koniec filmu jest ich niewątpliwym wielbicielem,…

Ida w Klemensowie

  Wiatr zaszeleścił w koronach platanów i pokiwał przedziwnymi liśćmi miłorzębów. Z wielkiego dębu spoglądały na mnie oczy mojego własnego dziecka, a na końcu ścieżki pojawił się neorenesansowy pałac w Klemensowie z XVIII wieku zbudowany przez VII ordynata Ordynacji Zamojskiej Tomasza Antoniego Zamoyskiego. Zamoyscy mieszkali w Klemensowie do 1941 roku, kiedy to Niemcy przejęli posiadłość…