A gdyby dopadł Was smutek
Dopadł mnie bezgraniczny smutek, tak wielki jak cała przestrzeń, na dodatek wpadł do czarnej dziury i nie mogę go wydobyć. Boję się, że pozostanie we mnie i wpadnę za nim, a boję się ciemności… Na razie smutek pojawia się i znika, ale tkwi gdzieś w mojej duszy i nie potrafię się z nim dogadać, a…









