Zagmatwane historie – Mazury

Wyjeżdżamy z Mazur, za oknami mkną ośnieżone pola, pagórki i lasy. Przed nami drogi pełne śniegu. Krajobraz piękny otwierający się daleko po horyzont. Gdzieś jakieś białe, zamarznięte jezioro, gdzieś wiejskie zabudowania. Co jakiś czas pojawiają się stare ewangelickie kościoły i stare cmentarze ukryte w parkach i zaroślach. Jedziemy i słucham opowieści o hrabinie Marion Dönhoff,…

Piękny zaułek Gdańska

Jednym z moich ulubionych miejsc w Gdańsku jest Zaułek Zachariasza Zappio, niewielka uliczka biegnąca na tyłach Kościoła św. Jana. Zaułek do roku 2000 pozostawał bezimienny, aż dostał nazwę człowieka żyjącego w XVII w, który darzył gotycki kościół św. Jana wielkim sentymentem i opieką finansową. Tutaj też złożył trumnę swojej jedynej córki Adelgundy, ufundował dla niej…

Spacerkiem po Piszu

Historia miasta Pisz sięga daleko, bo aż do wieku XIV, kiedy to komtur krzyżacki na bagnistych brzegach rzeki Pisy wypływającej z Jeziora Roś, wybudował niewielki zamek, którego ślady możemy ciągle odnaleźć w parku nad rzeką. Wiadomo, że czasy krzyżackie były burzliwe i wielce prawdopodobne jest, ze dawna niemiecka nazwa miasta Johannisburg, oraz herb (głowa Jana…

Konik polski – okolice Wierzby i Popielna

Konie każdy chyba lubi, a koniki to już bez dwóch zdań. Konie dziko żyjące kojarzą nam się z wolnością i romantyczną przygodą. Było dla nas pewne, że znajdziemy je w Popielnie w stacji badawczej, ale mi się marzyło napotkanie tych, które żyją dziko w lesie. Tak więc wyruszyliśmy na ich poszukiwanie. Biegówki załadowane, 150 tysięcy…

Na tropach Smętka zimową porą

Melchior Wańkowicz (1892-1974) jeden z naszych największych reportażystów, człowiek o niesamowitej biografii, jest postacią szczególną dla Mazur i szlaków kajakowych na tych terenach, być może był pionierem kajakarstwa na Szlaku Wielkich Jezior. Wyruszył tutaj ze swoja młodszą córką, a celem jego podróży poza oczywiście spędzeniem niezwykłych chwil z dzieckiem było przyjrzenie się Mazurom i mieszkającym…

Kolędnicy przyjechali

(with an English comment below) W te ponure wietrzne i deszczowe dni przenieście się do świata pełnego kolorów i dziwnych stworów, albowiem kolędnicy i szopki z różnych stron Polski przybyli właśnie do Muzeum Etnograficznego w Oliwie. Kolędowanie wywodzi się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, kiedy to wierzono w moc słowa i w czasie przesilenia słonecznego, gdy…

Rewa i Mikołajek

Rewa jest miejscem, które lubię szczególnie gdy już znikną turyści, lub gdy się jeszcze nie pojawią. To wspaniałe miejsce na spacer brzegiem morza. Możemy tu znaleźć rzadką i pełną uroku roślinę – mikołajka nadmorskiego. Jest to roślina chroniona, o ciekawej przeszłości. Troszkę sobie żartuję, oczywiście. Otóż legenda mówi, iż jest to mały psotny chłopiec zamieniony…

Był sobie w Gdyni dąb

W Gdyni na środku ulicy Portowej, w okolicy obecnych zabudowań ojców redemptorystów, rósł kiedyś dąb i tak mi strasznie smutno, że go nie ma. Gdy budowano Gdynię dąb pozostawiono i postarano się, aby mu się nic nie stało. Dąb był prawdziwą ozdobą miasta. Dęby mają w sobie coś królewskiego, ale i plastycznego. Ich pięknie wykrojone…

Dolne Miasto Gdańsk

W ostatni weekend postanowiłam zwiedzić Dolne Miasto Gdańsk, dzielnicę niby rzut beretem od Starego Miasta, a jakby z innego świata. Towarzyszyła mi Bogusia, która dawno, dawno temu mieszkała za Dolnym Miastem w dzielnicy Olszynka, w domu, który już od dziesiątek lat nie istnieje. Dolne Miasto powstało w XVII wieku na tzw. Świńskich Łąkach, które od XIV…