Pomidory na ciepło pod fetową pierzynką
Na jednej z wysp Cyklad, na wyspie Paros na kolację zamówiłyśmy sobie musakę i pomidory przykryte serem greckim. O nazwę tego dania mnie nie pytajcie, gdyż i tak wam nie odpowiem. Siedziałyśmy nad samą wodą, ciepło było jak w pokoju dobrze ogrzewanym, słychać było pluskanie morza i nieustający wrzask cykad. Restauracja nazywała się Livadia i…









