Krótki spacer po Wilnie

O Wilnie pisać nie śmiem – są przewodniki i znawcy tematu, dlatego tylko się przejdę króciutko, żeby było przez chwilę wileńsko… Gdybyście do Wilna przyjechali poszukajcie na Placu Katedralnym kamienną płytkę z napisem „Stebuklas” (tzn. „cud”) i okręćcie się 6 razy przez lewe ramię myśląc życzenie, a ono się wam spełni. Sama historia tego pamiątkowego…

Subiektywny alfabet kobiety w podróży (D)

„D” jak droga. Jak to śpiewał Stachura „Wędrówką jedną życie jest człowieka; Idzie wciąż, Dalej wciąż, Dokąd? Skąd? Dokąd? Skąd?…” A skoro wędrówką to potrzebna jest droga. Drogi wszelkiego rodzaju uwielbiam. Drogi leśne, górskie, łąkowe, te umykające za oknem zwłaszcza tylnym autobusu, te zmieniające się przed przednią szybą samochodu, tory rozgałęziające się w różne strony…

Wędrowanie po Warmii i Mazurach, czyli Pasłęk, Szymbark, Susz oraz zamki i pałace

Przyszedł weekend, a wraz z nim potrzeba wyruszenia w świat, niezbyt odległy, innymi słowy taki świat jednodniowy. Taka odległość od Trójmiasta to Warmia i Mazury. Cała opowieść zacznie się w Pasłęku i to czas jakiś, gdy był tam czwarty już Jarmark Bartłomieja. Pierwszy jarmark odbył się w imieniny Bartłomieja 24 sierpnia 1997 z okazji 700…

Barbara El w Barcelonie – wystawa „Home-Sick-Home”

Tym razem piszę o wystawie, której nie widziałam i nie zobaczę niestety. Jednak dużo o niej słyszałam – byłam obserwatorem przygotowań z odległego miejsca przy swoim starym dębowym stole. Wystawiane prace, to jak Basia mówi chaotyczny zapis zdarzeń z miejsca, które stało się niechcianym domem, na szczęście tylko na pewien czas.  Barcelona nie stała się…

Porozmawiajmy

Od wielu dni moje myśli krążą wokół problemu, który dotyczy nas wszystkich, bo to jest problem wszystkich ludzi. Zastanawiam się kilka razy dziennie, co stanie się z uchodźcami. Ale zastanawiam się też, co ja w ogóle myślę na ten temat. Zazwyczaj nie mam problemu z rozpoznaniem swoich przekonań, ale tym razem długo zastanawiałam się, jakie…

Spacerkiem po Atenach

Góry w Atenach Ateny otoczone są ze wszystkich stron górami, a w swoim centrum posiadają dodatkowo 3 wyróżniające się wzniesienia. Akropol – najbardziej rozpoznawalny zabytek na ziemi – należy zwiedzać w dzień pochmurny, aby nie umrzeć latem z przegrzania. Likawitos – wzgórze z piękną śnieżnobiałą kaplicą Agios Georgios jakby przeniesioną z Cyklad, jest tak pełne…

Subiektywny alfabet kobiety w podróży (B)

„B” jak Bagaż. No, a jakże mogłoby być inaczej! Przecież bagaż to najważniejsza rzecz w rękach podróżującej kobiety. Bagaż pakowany jest z wielką uwagą i systematycznie uzupełniany. Mój zazwyczaj pakowany jest przez kilka dni. Codziennie coś dokładam, a na koniec nie pamiętam, co jest w środku, więc wszystko rozpakowuję i zaczynam od nowa. Odnoszę wrażenie,…

Taka sytuacja

Dzisiaj miły wieczór wspólne przyrządzanie posiłków dwóch. Mnóstwo przygotowań i zakupów. Pakowanie produktów i w drogę. Wiozłam wyparzone jajko na rowerze z górki przez las, a potem przez całe miasto – jajko dojechało. Ktoś czegoś zapomniał, na szczęście ktoś inny to miał. Krzyk, śmiech, warkot blenderów. Można oszaleć ktoś by pomyślał, a jednak jest super,…

Subiektywny alfabet kobiety w podróży (A)

Taki pomysł zapodała koleżanka blogerka na wysilenie umysłu. Prototypem był „Alfabet emigranta”.No to wysiliłam umysł i wyszło jak wyszło. Mam nadzieję, że z „B” będzie lepiej. Tak czy inaczej zapraszamy do wspólnej zabawy 🙂 AaAaAaAaAa: Myślę, że wyrazem przewodnim będzie „Aktywny”, jednakże dojdę do niego poprzez inne wyrazy, ale w każdej opowieści jest aktywność związana…