Sassi di Matera – miasto z kamienia

Byłam w wielu miejscach i w wielu miastach, ale takiego nie widziałam jeszcze nigdy przedtem, Sassi di Matera miasto wyrzeźbione w białej skale wapiennej leżące na brzegu wąwozu wyżłobionego przez rzekę Gravinę w regionie Basillicata na południu Włoch. Matera można powiedzieć jest zwykłym miastem, ale w pewnym momencie z niewielkiego placu kierujemy się do bramy,…

Okolice Aveiro, czyli czym się różni łódka od promu?

Pewnego razu w czasie podróży po Portugalii, spotkało się pięć osób, a każda chciała czego innego. Ale czy dziwne jest, że z pięciu osób żadna nie chciała tego samego? Czy nie jest to właśnie ludzkie, że chcemy każdy czegoś, a nikt tego samego? Ha! No i właśnie wprowadziłam ten rodzaj zamieszania umysłowego, który wystąpił w…

Syrop z czarnego bzu.

A może by zrobić napój z kwiatów? Czemu nie, okazuje się w pewien gorący dzień na Słowenii, że nasza gospodyni ma dla nas przepyszny syrop z kwiatów czarnego bzu. Napój o delikatnym smaku, przynoszący cudowne orzeźwienie dla strudzonego wędrówką po górach ciała. Można ten syrop pasteryzować i pić zimą Powiem jeszcze, że kwiaty mają działanie…

Idę się przejść, wracam za 600 km

Droga do Santiago kusiła mnie swoimi obietnicami przestrzeni, myśli płynącej w rytm kroków, obrazami mijanych miejsc od wielu lat, właściwie od chwili zetknięcia się z książką Coelho „Pielgrzym”, której nigdy nie skończyłam czytać, a która zaraziła mnie słowami droga do Santiago, może właśnie to wyobrażenie było tak silne, że straciłam zainteresowanie książką. Droga do świątyni,…

Biszkopt, który zawsze wychodzi

Nie mogę raczej poszczycić się umiejętnością robienia pięknych tortów, choć może w pewnych okolicznościach najważniejsze są intencje i jego obecność niż jego wygląd i tak przecież, po chwili, po torcie zostają pomazane kremem talerzyki i filiżanki wciąż pachnące kawą. Tort może być śmietankowy, czekoladowy, chałwowy, truskawkowy… Truskawkowy robiłam zawsze z okazji wakacji i lata, jako…

Dziwny gość.

Na dobranoc dzisiaj w moje okno zastukał ktoś cicho, otworzyłam je  myśląc, że to mój kocur wraca z nocnej przechadzki i zaskoczona zobaczyłam wlatującego motyla. Zdziwiłam się co robi ten kolorowy przybysz w moim domu w środku nocy. Niezwykle wzorzysty z futerkiem na plecach, tak mogła się ubrać tylko ćma… Bajkowy gość przyniósł mi uśmiech,…

Droga.

Zwykła, najzwyklejsza droga po bezdrożu i po drożu jest moim ulubionym miejscem. Droga, która wije się wśród pól i taka którą trzeba wspinać się pod górę lub iść w dół, droga koło drzew, droga wiosną pachnąca kwiatami i dłuższym dniem, droga latem czasami gorąca i paląca słońcem, droga jesienna gdy wszystko dokoła uspokaja się, światło…

Krucha gałązka Twojego życia

Codziennie mamy chwile dobre i złe, chwile lepsze i gorsze, czasami wydaje się nam, że wszyscy dookoła mają wspaniałe życie, a nam ciągle czegoś brakuje… Brakuje nam wielu rzeczy i faktycznie nie ma na świecie osoby, która miałaby wszystko, czasami brakuje nam rzeczy, czasami emocji, czasami doznań, drugiej osoby, trzeciej osoby ciągle czegoś, gdy mamy…

„Rumtopf” likier smaków wymieszanych z cierpliwością

Podobno napój ten nazywa się Rumtopf, myślę, że jest taki właśnie napój ponieważ kiedyś będąc na Kaszubach w miejscu całkiem przyjemnym choć niekoniecznie godnym polecenia, w przylegającej doń szopie, takim miejscu na spotkania z muzykantami, na tańce, na gotowanie strawy kaszubskiej i nie tylko mój wzrok padł nagle na starą popękaną i poszczerbioną, ale ciągle…