Subiektywny alfabet kobiety w podróży (C)
C jak czeki podróżne? Nie, niestety nie, a może na szczęście, bo mogłyby być bez pokrycia! C jak czekanie. No, bo co tu dużo mówić, gdy już wrócę z podróży, gdy już nacieszę się spokojem domowego ogniska. Gdy już wszystko stanie się powtarzalne, zaczynam czekać na następną podróż. Pewnego dnia odkryłam, że moje wspomnienia nabierają…









