Krech i Jacx czyli idźcie szybko do Sopotu na wystawę

Dotarłam wreszcie dzisiaj na wystawę naszych trójmiejskich twórców Jerzego Krechowicza i Jacka Staniszewskiego i powiem tylko tyle, zostały 4 dni do końca wystawy, a po prostu musicie ją zobaczyć. Na obszernej wystawie zobaczycie plakaty, rysunki, collage i inne formy artystyczne. Nie napiszę nic więcej, bo krytykiem nie jestem. Fascynują mnie prace tych artystów. Wiele z…

Gdańsk – ShOUT for Ukraine!

Shout for Ukraine in Gdańsk at Academy of Art. There was a very important event at Gdańsk Academy of Art on 15th of February. The artists exhibited posters, gave concerts and performed a happening supporting Ukraine. I am from Poland. I will never believe that journalists and oppositionists disappear in democratic country… that you cannot say…

Gdańsk – ShOUT for Ukraine!

Wydarzyło się w Gdańsku na Akademii Sztuk Pięknych – ShOUT for Ukraine. Myślę, że to bardzo ważna impreza – wystawa plakatów, happening, występy muzyczne, prace wizualne – wszystko to gest poparcia dla Ukrainy. Jestem z Polski. Nikt nigdy nie wmówi mi, że w demokratycznym kraju znikają dziennikarze, opozycja… że nie można powiedzieć tego, co się…

Baśniowy świat Cyganów Jerzego Ficowskiego

Moje nowe odkrycie – Jerzy Ficowski i jego „Gałązka z Drzewa Słońca. Baśnie cygańskie”. Chociaż książka wydana została po raz pierwszy w roku 1961, odkryłam ją dopiero teraz! Niedawno wyszło wznowienie  „Gałązki z Drzewa Słońca” z przepięknymi ilustracjami Aleksandry Kucharskiej-Cybuch. Jerzy Ficowski (1924-2006) to postać niezwykła – poeta, prozaik, eseista, autor piosenek, tłumacz z siedmiu języków…

Wędrowanie po kociewskich rozdrożach

Pytasz sia, gdzie Kociewiaki Majó swoje dómi, Swe pachnące chlebam pola, Swoje sochy, broni? … (Ks.Bernard Sychta) (fragment hymnu Kociewia) Kociewiacy są dumni ze swojej krainy, mają nawet Światowy Dzień Kociewia przypadający na 10 lutego, a to dlatego, że właśnie tego dnia po raz pierwszy zostało ono wspomniane w liście oficerskim z 1807 z raportem…

Zagmatwane historie – Mazury

Wyjeżdżamy z Mazur, za oknami mkną ośnieżone pola, pagórki i lasy. Przed nami drogi pełne śniegu. Krajobraz piękny otwierający się daleko po horyzont. Gdzieś jakieś białe, zamarznięte jezioro, gdzieś wiejskie zabudowania. Co jakiś czas pojawiają się stare ewangelickie kościoły i stare cmentarze ukryte w parkach i zaroślach. Jedziemy i słucham opowieści o hrabinie Marion Dönhoff,…

Piękny zaułek Gdańska

Jednym z moich ulubionych miejsc w Gdańsku jest Zaułek Zachariasza Zappio, niewielka uliczka biegnąca na tyłach Kościoła św. Jana. Zaułek do roku 2000 pozostawał bezimienny, aż dostał nazwę człowieka żyjącego w XVII w, który darzył gotycki kościół św. Jana wielkim sentymentem i opieką finansową. Tutaj też złożył trumnę swojej jedynej córki Adelgundy, ufundował dla niej…

Spacerkiem po Piszu

Historia miasta Pisz sięga daleko, bo aż do wieku XIV, kiedy to komtur krzyżacki na bagnistych brzegach rzeki Pisy wypływającej z Jeziora Roś, wybudował niewielki zamek, którego ślady możemy ciągle odnaleźć w parku nad rzeką. Wiadomo, że czasy krzyżackie były burzliwe i wielce prawdopodobne jest, ze dawna niemiecka nazwa miasta Johannisburg, oraz herb (głowa Jana…

Konik polski – okolice Wierzby i Popielna

Konie każdy chyba lubi, a koniki to już bez dwóch zdań. Konie dziko żyjące kojarzą nam się z wolnością i romantyczną przygodą. Było dla nas pewne, że znajdziemy je w Popielnie w stacji badawczej, ale mi się marzyło napotkanie tych, które żyją dziko w lesie. Tak więc wyruszyliśmy na ich poszukiwanie. Biegówki załadowane, 150 tysięcy…