Chleb
Dzisiejszy dzień rozpoczęłam od upieczenia chleba, a wczorajszy skończyłam na jego zrobieniu. Jest to chleb, na który dostałam zakwas od przyjaciółki – przyszedł do Gdyni z Krakowa, ja rozdałam go moim przyjaciołom, zatraciłam, a teraz wrócił do mnie od nich i będę mogła go oddać Ani, od której go dostałam, a która też go straciła.…








