Jelczem po Gdyni, czyli Traffic Design odsłona 4

No to tuptamy.

Bo gdybyście nie wiedzieli to mamy w Gdyni największą galerię muralu w Europie, powstawała przez cztery lata, a mieści się ona w najbliższej okolicy, może nawet na waszej ulicy. Jak to się zaczęło? Jako lokalna impreza, może animacja dzielnicy, a jak się NIE skończyło – bo trwa ?

Teraz to coroczny międzynarodowy festiwal sztuki miejskiej.

No, ja osobiście jestem dumna, że poniekąd mieszkam w galerii 😉

Oto wystawa – ulic nie podaję, szukajcie sami 🙂

Basik, Włochy:

podobno właścicielka tej kamienicy ma słabość do Hindusów, a że Basik zgodził się być pół-hindusem, ona wyraziła zgodę na stworzenie muralu na jej ścianie, ja się bardzo cieszę

SC Szymon , Polska, w trakcie pracy:

pierwsza tak duża praca artysty, na pierwszej w Gdyni drukarni

Knarf, Austria:

człowiek, którego polubili lokalni mieszkańcy wypijając z nim nie jedno piwo, Pani z mieszkania, w którym Knarf ulokował rzutnik rzucający obraz na ścianę upiekła wielkie ilości ciast dokarmiając artystę ku jego niezmierzonej radości

Abcdef, Niemcy:

artysta dodał dużo elementów związanych z Gdynią – przyjrzyjcie się  uważnie, a odnajdziecie chociażby miecz z rybami, słowa są tylko słowami

Stent & Lex, Włochy:

ten mural zrobiony jest  taką techniką, ze będzie się zmieniał jeszcze jakiś czas po skończeniu pracy

Velvet & Zoer, Francja:

Podobno Ci artyści to największe czyściochy świata 🙂

Vera King, Polska:

artystka pomalowała drabinkę na żółto, aby postaciom z jej muralu było przyjemniej wchodzić do basenu

20140628_161130

Elian, Argentyna:

nieduży człowiek o wielkim sercu, podobno pokochali go wszyscy z okolicy. Murale maluje zazwyczaj inne, jednak spojrzał na tę przestrzeń i stworzył taki mural, ja myślę że jest idealny

Seikon, Polska:

to ściana, która została zdobyta najszybciej, Pan z administracji był tak zadowolony, że szybciutko pomalował skrzynki, żeby wszystko wyglądało piekniej

No i oczywiście Jelcz Ikarus w oddali i z wnętrza oraz zwiedzający:

Zapraszam do galerii – otwarta 24 godziny na dobę 🙂

Strona organizatorów: http://www.trafficdesign.pl znajdziecie na niej więcej informacji i mapkę.

© ZDJĘCIA WŁASNE.

2 uwagi do wpisu “Jelczem po Gdyni, czyli Traffic Design odsłona 4

  1. Piękny pomysł, by ze sztuką wyjść do ludzi i ozdobić te miejsca, które są szare i brzydkie. Zamiast odwracać wzrok, chce się teraz patrzeć na boczne elewacje budynków. Takie murale nie tylko ożywiają przestrzeń miejską, ale też kierują myśli zwykłych przechodniów w inną, ciekawszą stronę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s