Rumunia – zamek w Branie i niektórzy jego mieszkańcy

 

DSC09240

Transylwania już zawsze pozostanie krainą wampirów, czy to się komuś podoba czy nie!

Zamek w Branie jest jednym z tych miejsc, które zostały owiane tajemnicą. Okazuje się jednak, że Vlad Palownik, bo on jest bohaterem krwawych opowieści był na zamku może raz i to, jako więzień. Zamek jest piękny i tajemniczy, a przez książkę Brama Stoker ’a kojarzony jest z wampirami.

This slideshow requires JavaScript.

Tak naprawdę został wzniesiony w średniowieczu przez Krzyżaków, jako twierdza obronna.

W XIV wieku przeszedł na własność Sasów z okolicznego Braszowa, a w XX wieku został podarowany Marii królowej Rumunii. Maria pochodziła ze Szkocji, jako kobieta o nieprzeciętnej urodzie, była adorowana przez wielu wielkich, a wśród nich przez króla Anglii, który jej się oświadczył jednak matka Marii, która Anglików nie cierpiała na ślub się nie zgodziła. Małżeństwo Marii z królem Rumunii nie było przepełnione miłością. Według danych historycznych i nie tylko, Maria króla nie kochała, miała jednak wielu innych ukochanych. W zamku są nawet tajemne schody prowadzące z dolnej sali na piętro, którymi ponoć Maria wprowadzała do siebie kochanków. Nie uszło to oczom i uszom poddanych, którzy początkowo Marii nie akceptowali.

 

Jednak w czasie I wojny przekonała ich do siebie swoją postawą, pracując w szpitalach i pomagając chorym na tyfus z narażeniem własnego życia. Po wojnie dzięki niej Rumunia zwiększyła swoje terytorium. To wtedy wypowiedziała słynne zdanie „ Rumunia potrzebuje twarzy i ja będę tą twarzą” – Maria udała się w mundurze na pertraktacje do Francji wzbudzając tam sensację – królowa-żołnierz, piękna i wykształcona podbiła serca Francuzów i do końca swoich poddanych. Serce królowej Marii spoczywa podobno niedaleko zamku u zbocza wzniesienia Magura.

Miejsce złożenia serca Marii

Zamek za czasów królowej został przebudowany tak by wygodnie się w nim mieszkało, jednakże nie zmieniło to faktu, że pełen jest schodów i wygodny do mieszkania z pewnością nie jest.  Z ciekawostek – jako, że zamek stoi na wzgórzu, aby nie pokonywać wzniesienia przy schodzeniu do ogrodu studnia na podwórku zamkowym przebudowana została na windę, która umożliwiała łatwe poruszanie się między zamkiem, a parkiem.

Obecnie wrócił w ręce prywatne i jest na sprzedaż, pomimo jego piękna i wielu legend raczej trudno będzie znaleźć kupca z powodu ceny i „niesprzyjających warunków mieszkaniowych”. Dlatego też póki co można go zwiedzać, chociaż cena jest również prywatna, czyli wysoka.

bran

 

ZDJĘCIA WŁASNE ©

13 uwag do wpisu “Rumunia – zamek w Branie i niektórzy jego mieszkańcy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s